Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła". Powiadani wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta mając dziesięć drachm zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam". Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca” (Łk 15, 1-10).

* * *
Do kogo lubimy się zbliżać? Tylko do kogoś, kto wzbudza w nas zaufanie, kto nas pociąga, w kim dostrzegamy coś, co może nam pomóc. Słuchacze dostrzegają w Jezusie łagodność, mądrość, lekarstwo na życie, na swoją własną grzeszność, którą przecież dostrzega każdy uważny i mądry człowiek (w przeciwieństwie do głupich, którzy upatrują ją tylko w innych). Jezus utożsamia się dziś z łagodnym i wytrwałym pasterzem, który szuka zagubionej owcy. Przypomina mi się wycieczka w Tatry. Na hali widziałem stado owiec. Dla mnie człowieka z miasta wszystkie były… jednakowe. Tak, trzeba mieć kochające serce i otwarte oczy, by zobaczyć, że w stadzie składającym się ze stu owiec brakuje jednej. Jezus nie patrzy na Ciebie jak na tłum. Masz swoją tożsamość, którą Ci nadał. Masz swoją godność, którą Ci podarował. Masz swoją unikalność i jedyność, która Cię wyróżnia – nie musisz o nią walczyć, może bardziej w nią uwierzyć!

Te cechy Jezusa uwypukla dzisiejszy Psalm 105, który opowiada o tym, co Bóg uczynił dla swojego ludu: „o cudach, które On uczynił”. Czy pośród tych wszystkich cudów pamiętasz o tym, że dla Boga Ty sam, sama jesteś największym cudem? Stworzył Cię i obdarza Cię przebaczeniem, odnajduje Cię, gdy pogubisz się w życiu. Nie utyskuje, nie na narzeka na Ciebie, nie wypomina Ci. Jest z Tobą i Cię wspiera! Bo jesteś Jego. Należysz do Niego cała, cały. Czy trzeba innego powodu by Go chwalić? To właśnie chwalenie Boga przywraca Ci życie. Cieszy się odnaleziona owca. Cieszy się kobieta, która odnalazła zagubioną drahmę, „weseli się serce szukających Pana!” (Ps 105). Powróć już dziś na drogę uwielbiania i wychwalania Tego, który stworzył Cię z miłości i z miłości codziennie Cię podtrzymuje!

+AMGD by Dariusz Michalski SJ. 2020
Wykonanie: Solmedia.pl

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem