Swego czasu ktoś polecił mi to opowiadanie Mrożka. Przeczytałem je raz i pomyślałem sobie: fajne, ale czy rzeczywiście tak jest? Po kilku tygodniach zobaczyłem w sobie ile jest w nim prawdy. A św. Ignacy mówi wyraźnie, żeby przeciwnika nie tylko zwyciężyć, ale wręcz "powalić na ziemię". Zapraszam do lektury i refleksji :-)

Do pewnego miasta przyjechał cyrkowiec. Rozciągnął pomiędzy dwoma wieżowcami linę. Zebrali się ludzie zainteresowani tą sytuacją. Cyrkowiec zapytał: czy wierzycie, że przejdę po tej linie i nic mi się nie stanie? Po zastanowieniu część zebranych odpowiedziała, że wierzy, inni mieli wątpliwości. Cyrkowiec zręcznie przespacerował się po linie. Gromkie oklaski nagrodziły jego wyczyn.

Jezus tak wołał: Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał. A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał. Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności. A jeżeli ktoś posłyszy słowa moje, ale ich nie zachowa, to Ja go nie sądzę. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat sądzić, ale aby świat zbawić. Kto gardzi Mną i nie przyjmuje słów moich, ten ma swego sędziego: słowo, które powiedziałem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym. Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym. To, co mówię, mówię tak, jak Mi Ojciec powiedział (J 12,44-50).

Już niedługo rozpoczną się rekolekcje radiowe prowadzone metodą ignacjańską. Wszystkie osoby zainteresowane udziałem w nich odsyłam na stronę Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego. Dla przypomniena warto dodać, że rekolekcji można wysłuchać za pomocą Internetu, gdyż Radio Plus Warszawa nadaje swój program w Internecie.


Boże, Rządco i Panie narodów,
z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać,
a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej,
błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna,
chwałę przynosiła Imieniowi Twemu
a syny swe wiodła ku szczęśliwości.

Wszechmogący wieczny Boże,
spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom
i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej,
byśmy jej i ludowi Twemu,
swoich pożytków zapomniawszy,
mogli służyć uczciwie.

Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje,
rządy kraju naszego sprawujące,
by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym
mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować.

Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

o. Piotr Skarga SJ

* * *

Niech ta modlitwa za ojczyznę pomoże nam w naszym codziennym rachunku sumienia. Pytajmy się siebie o swoją rzetelność, uczciwość, o to, czego na codzień szukamy, jakich pożytków pragniemy, czy umiemy służyć sobie na wzajem nie oczekując nagrody, czy umiemy kierować swoimi sprawami, relacjami z innymi mądrze i sprawiedliwie. Nie zaczynajmy od tych, co są na górze. Zacznijmy od siebie, a na pewno ojczyzna nasza wielki odniesie z tego pożytek.

 

 

 

Kiedy w czwartek 15 kwietnia wieczorem udało mi się w końcu klęknąć na kilka sekund przed trumnami śp. Lecha i Marii Kaczyńskich czyniłem to przynosząc ze sobą wszystkie te osoby, moich bliskich, przyjaciół, znajomych, ludzi którym służę, a którzy z powodu choroby, odległości od Warszawy, pełnionych obowiązków nie mogli osobiście stawić się przed trumnami prezydenckiej pary, choć tego bardzo pragnęli. Widziałem ogromną kolejkę na Placu Zamkowym i Krakowskim Przedmieściu, która kilkakrotnie zakręcała wokół Kolumny Zygmunta. Widząc nieprzebrane tłumy uświadomiłem sobie, że tak naprawdę istnieje jeszcze druga niewidoczna kolejka, w której stoją wszyscy ci, którzy pragną oddać hołd i cześć ofiarom katastrofy pod Smoleńskiem, ale nie mogą tego uczynić. Chcę Was zapewnić, Was, którzy nie mogliście stanąć w tej kolejce fizycznie, że stanęliście wraz ze mną w Pałacu Prezydenckim oddając cześć zmarłym. Ta widoczna kolejka na Placu Zamkowym i Krakowskim Przedmieściu to jak czubek lodowej góry, to jak symbol tej niewidocznej, ale złożonej z solidarnych i współczujących serc Polaków kolejki w hołdzie tym, którzy złożyli swe życie w służbie nam Polakom. Ta widoczna kolejka to symbol wielkiej, kolejki, która obejmuje swym zasięgiem całą naszą Ojczyznę. Każdy z nas w sercu przynosi kogoś sobie bliskiego, kto nie może sam osobiście oddać hołdu poległym.

 

+AMGD by Dariusz Michalski SJ. 2022
Wykonanie: Solmedia.pl

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem