ignacy loyola

Drodzy Sympatycy Serwisu Chwila,

Z okazji dzisiejszej uroczystości św. Ignacego Loyoli życzę Wam, aby postać i życie Ignacego były dla Was źródłem nieustannej inspiracji do szukania i znajdowania Boga we wszystkich rzeczach. Życzę ciągłego odkrywania na nowo narzędzi, które Ignacy dał nam w postaci Ćwiczeń duchowych. Życzę Wam i sobie, byśmy uczyli się czerpania z nich na drodze służby i miłości Boga i bliźnich, a także odkrywania jak bardzo jesteśmy przez Niego ukochani.

Przy okazji zapraszam dziś (31.07.2020) do kina letniego na placu przed kościołem (Poznań, ul. Szewska 18) o godz. 21.00 na projekcję filmu "Ignacy Loyola", którą przygotowało dla nas poznańskie PKWP.

Z modlitwą,

o. Darek

komunia do ust na reke

Jak przyjmować Komunię świętą? Ogólne wprowadzenie do Mszału Rzymskiego określa postawę w jakiej należy ją przyjmować: „Wierni przyjmują Komunię świętą w postawie klęczącej lub stojącej, zgodnie z postanowieniem Konferencji Episkopatu. Jeśli przystępują do niej stojąc, zaleca się, aby przed przyjęciem Najświętszego Sakramentu wykonali należny gest czci, który winien być określony tym samym postanowieniem” (160).

kwarantanna

Witajcie, przeżywamy trudny czas, który spędzamy w domu. Czasem może nas sporo kosztować, dlatego warto utrzymać zdrową dyscyplinę, mieć minimalne zasady, których będziemy się trzymać. Poniżej propozycja stworzona wspólnie z innymi. Oczywiście nie ma jednej idealnej listy, ale może te myśli zainspirują Cię do stworzenia własnych zasad dostosowanych do Twojej aktualnej sytuacji: bycia matką, ojcem, szefem w pracy, osobą samotną itd.

Pozdrawiam Was serdecznie, życzę pogody ducha i cierpliwości w znoszeniu przeciwności.

o. Darek :-)

telefon wsparcia

Poradnia VINEA (www.vinea.org.pl) uruchomiła bezpłatne dyżury przez telefon dla osób przeżywających trudne emocje w związku z zagrożeniem epidemiologicznym. Jesteśmy do dyspozycji pod podanymi numerami telefonu w godzinach naszych dyżurów:

nowenna andrzej bobola epidemia

Św. Andrzej Bobola wśród dotkniętych zarazą w Wilnie (obraz Jana Molgi).

W latach 1625-1629 Wilno nawiedziło kilka niezwykle groźnych epidemii, które dziesiątkowały jego mieszkańców. Ludzie masowo opuszczali miasto, pozostawiając niejednokrotnie swych bliskich bez opieki, skazując ich na samotną śmierć. Chorzy często leżeli na ulicach lub w zamkniętych domach. Ojciec Andrzej Bobola wraz z innymi kapłanami nieśli tym opuszczonym i porzuconym swą ofiarną pomoc duchową i materialną. Nie bacząc na możliwość zarażenia się, Ojciec Andrzej opiekował się chorymi i głodnymi ludźmi. Spowiadał wiernych i udzielał im sakramentów świętych, a zmarłych grzebał. Wielu duchownych oddało swe życie w czasie tych straszliwych epidemii, służąc do końca swym braciom potrzebującym pomocy.

Chyba nie jest przypadkiem zbieżność dat: 1920-2020. W 1920 roku w ostatnim dniu nowenny do bł. jeszcze wtedy Andrzeja Boboli SJ (obecnie patrona Polski) i bł. Władysława z Gielniowa (patrona Warszawy) nastąpił przełom w bitwie i miał miejsce Cud nad Wisłą. Na Placu Zamkowym w Warszawie modliło się 100 tysięcy warszawiaków. Trudno nie zauważyć też innej analogii: oba zagrożenia przybyły z krajów komunistycznych. Wtedy św. Andrzej Bobola uratował nas przez zalewem bolszewickim. Teraz może nas uratować przed pandemią korona wirusa. Módlmy się o to z wiarą! Czyżby to był ten czas, kiedy spełni się przepowiednia św. Andrzeja Boboli, że zostanie głównym patronem Polski?

boza opatrznosc

 

Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Poznaniu, 13.03.2020

Nie bójcie się! Pozostańcie na swoim miejscu,
a zobaczycie zbawienie od Pana, jakie zgotuje nam dzisiaj.
Egipcjan, których widzicie teraz, nie będziecie już nigdy oglądać.
Pan będzie walczył za was, a wy będziecie spokojni.

(Wj 14, 13)

Kochani,

Niespełna dwa tygodnie temu rozpoczynaliśmy rekolekcje w życiu codziennym. W pierwszej homilii przytoczyłem słowa św. Ignacego Loyoli zaczerpnięte ze wstępu do Ćwiczeń duchowych:

Ćwiczenia duchowe służą przezwyciężeniu samego siebie i uporządkowaniu swego życia – bez kierowania się jakimkolwiek przywiązaniem, które byłoby nieuporządkowane (CD 21).

Wydaje mi się, że są one niezwykle aktualne w obliczu pandemii koronawirusa, która swym zasięgiem i oddziaływaniem zaskoczyła nas wszystkich, a może nawet przeraziła. Wielu z nas zmaga się z pytaniami bez odpowiedzi, z niepewnością o jutro i najbliższą przyszłość. Odczuwamy w sercu zamieszanie przeciwne uporządkowaniu, o którym mówi św. Ignacy. Jednakże w słowach naszego świętego patrona nic się nie zmieniło. Są one może jeszcze bardziej aktualne w obecnej sytuacji. Wszystko jest po coś i wszystko jest łaską, również ta szczególna sytuacja zagrożenia zdrowia i życia. Sytuacja podważenia fundamentów poczucia bezpieczeństwa, które mieliśmy na co dzień zanim pojawił się wirus. Warto przypomnieć słowa św. Pawła: „Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra” (Rz 8, 28). Z dzisiejszej perspektywy możemy już docenić jak wiele z tego, co mieliśmy wcześniej było przez nas przyjmowane jako coś oczywistego. Gdy w ostatnim czasie miałem okazję brać udział w dzieleniu się między nami doświadczeniem modlitwy rachunkiem sumienia większość z nas mówiła o tym, że kosztuje nas to bardzo wiele i że wielu z nas stara się pomodlić choćby pierwszym punktem: „Dziękować Bogu Panu naszemu za otrzymane dobrodziejstwa” (CD 43). Dziś zapewne z zupełnie innej perspektywy patrzymy na naszą przeszłość. Dostrzegamy jak wiele w niej było i nadal jest dobra i Bożej Opatrzności, których wcześniej zwyczajnie nie dostrzegaliśmy, a tym samym nie docenialiśmy. Rzeczy, które wcześniej wydawały nam się oczywiste dziś w obliczu panoszącej się choroby zdają się nabierać jeszcze większej wartości. Odkrywamy je na nowo.

+AMGD by Dariusz Michalski SJ. 2021
Wykonanie: Solmedia.pl

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem