marta

Na sześć dni przed Paschą Jezus przybył do Betanii, gdzie mieszkał Łazarz, którego Jezus wskrzesił z martwych. Urządzono tam dla Niego ucztę. Marta posługiwała, a Łazarz był jednym z zasiadających z Nim przy stole. Maria zaś wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła (...) (J 12,1-11).

* * *

Być może zastanawiasz się, czy w Twoim życiu jeszcze cokolwiek może się zmienić na lepsze. Tyle upadków i niepowodzeń. Tyle prób przemiany siebie, swojego charakteru. "Marta posługiwała". Dwa lakoniczne słowa. Można je przeoczyć. A mówią tak wiele. Ukazują Martę zupełnie inną niż ta sprzed poprzedniego spotkania. Nie protestuje, nie wymusza nic na Jezusie, nie skarży się na swoją siostrę. Dla Marty Jezus stał się najważniejszy i to zmieniło jej podejście do życia. Robi to samo, co wcześniej, ale inaczej.

Nie ma żadnych granic na drodze Twojego rozwoju. Jeśli chcesz to ta sama przemiana, która nastąpiła w Marcie może stać się także Twoim udziałem. A może już dostrzegasz w sobie pierwsze zmiany?

Cytat

Asceza nie prowadzi do świętości. Raczej jest wynikiem świętości. Co najwyżej może prowadzić do nerwicy.

Artykuł na email

emailChcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym artykule? Wystarczy, że założysz konto!

Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?

Gościmy

Odwiedza nas 56 gości oraz 0 użytkowników.

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem