Jezus powiedział swoim uczniom tę przypowieść: Podobne jest królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie! Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną. Odpowiedziały roztropne: Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie! Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: Panie, panie, otwórz nam! Lecz on odpowiedział: Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was. Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny (Mt 25,1-13).

* * *

Czytając dzisiejsze Słowo zastanawiałem się w jaki sposób pierwsze czytanie wzywające do tego, aby "powstrzymywać się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać ciało własne w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności" może łączyć się z przypowieścią o pannach głupich i roztropnych. Wydaje się, że wspólną częścią jest wysiłek i trud, których charakteryzuje prawdziwą miłość. Coraz bardziej jesteśmy świadkami zderzenia dwóch cywilizacji: cywilizacji pogańskiej, w której wartością jest przyjemność, którą człowiek może sobie zaserwować, a którą nazywa egoistycznie miłością. Inaczej rzecz ma się w cywilizacji chrześcijańskiej, gdzie na pierwszym miejscu stoi osoba Boga i drugi człowiek. To pierwsze miejsce wymaga trudu i wysiłku, co w praktyce oznacza postawę służby i tracenia. Panny roztropne ukazują właśnie tę postawę: natrudziły się wcześniej by zadbać o oliwę. Nasz trud w miłości się liczy i jest ważny. Twój trud jest potrzebny Bogu i drugiemu człowiekowi.

Cytat

Wielu spośród tych, którzy sądzą, że są wewnątrz Kościoła, znajduje się na zewnątrz - ale też na odwrót.

św. Augustyn

Artykuł na email

emailChcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym artykule? Wystarczy, że założysz konto!

Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?

Gościmy

Odwiedza nas 17 gości oraz 0 użytkowników.

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem