wybor

Wybrał się stamtąd i przyszedł w granice Judei i Zajordania. Tłumy znowu ściągały do Niego znowu je nauczał, jak miał zwyczaj. Przystąpili do Niego faryzeusze i chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go, czy wolno mężowi oddalić żonę. Odpowiadając zapytał ich: Co wam nakazał Mojżesz? Oni rzekli: Mojżesz pozwolił napisać list rozwodowy i oddalić. Wówczas Jezus rzekł do nich: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie. Lecz na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela! W domu uczniowie raz jeszcze pytali Go o to. Powiedział im: Kto oddala żonę swoją, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo względem niej. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo (Mk 10,1-12).

* * *

Jedną z cech miłości jest stałość i niezmienność. Bardzo lubię definicję miłość jaką podaje Soren Kierkegaard: "Tylko to jest miłością, co nigdy nie będzie czymś innym". Bóg udziela nam swej mocy. Udziela nam ze swej stałości i uzdalnia nas do podejmowania wyborów niezmiennych - na całe życie. W dzisiejszym świecie, który żyje według zasady "widzimi się" jesteśmy krytykowani, gdy próbujemy żyć próbując dochować czemuś wierności przez całe życie.

Św. Ignacy Loyola w Ćwiczeniach duchowych mówi, że nawet jeśli dokonało się wyboru niezmiennego z niezbyt czystych pobudek, to należy starać się wieść życie dobre w ramach tego wyboru (zob. ĆD 172). Dlaczego? Bo próbując dokonać ponownego wyboru tam, gdzie go już nie wolno dokonywać zadzieje się tylko więcej zła niż dobra. Natomiast to, co można zmieniać, to własne nastawienie.

Często spotykam się z pytaniem osób przeżywających swoje kryzysy małżeńskie czy zakonne - czy to był zły wybór, którego dokonałem wybierając małżeństwo lub życie konsekrowane? Lubię wtedy odpowiadać tak: przecież był to wybór Boga, nieprawdaż? A skoro był to wybór Boga, to nie mógł to być zły wybór.

Gdy przychodzą różne kryzysy i załamania chętnie chcielibyśmy się wycofać z podjętych zobowiązań, a trzeba nam nie tyle wycofania, co zmiany naszego wewnętrznego nastawienia czyli... nawrócenia.

I jeszcze jedno. Pamiętajmy, że do Wspólnoty Kościoła należą nie ludzie idealni, ale grzesznicy. Nie śpieszmy się nikogo oceniać, a tym bardziej odrzucać czy potępiać. Bo Jezus przyszedł do grzeszników.

Cytat

Postęp w duchowej podroży ujawnia się
jako bezwarunkowa akceptacja bliźnich,
poczynając od tych,
z którymi żyjemy pod jednym dachem.

o. Thomas Keating OCSO

Artykuł na email

emailChcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym artykule? Wystarczy, że założysz konto!

Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?

Gościmy

Odwiedza nas 53 gości oraz 0 użytkowników.

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem