niebo2
Jezus powiedział do swoich uczniów: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego. Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie uzbrojeni mocą z wysoka. Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce błogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba. Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jerozolimy, gdzie stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga (Łk 24,46-53).

* * *

Dzisiejsze czytania niosą ze sobą pewien paradoks. Z jednej strony słyszymy bowiem w aklamacji: "Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata" (Mt 28,19.20). Z drugiej jednak strony Ewangelia opisuje, że Jezus "rozstał się z nimi". Jak to jest? Jezus z nami pozostał czy odszedł?

Od momentu Wniebowstąpienia Jezus rzeczywiście przestał być widoczny dla oczu ciała. Nie możemy Go zobaczyć fizycznie. A jednak pozostał z nami bo możemy Go rozpoznać oczyma serca. Gdy patrzymy sercem widzimy niebo. Przykład? Pomyśl o jakiejś bliskiej ci osobie na przykład współmałżonku czy przyjacielu. Dlaczego na tego samego człowiek raz patrzysz ze złością czy gniewem, a innym  razem z czułością i serdecznością? To zależy od tego czy patrzysz tak, jak Jezus czy tylko po ludzku. To Jezus udziela Ci łaski nieba w Twoim sercu, gdy zdobywasz się na odwagę przekroczenia swoich uprzedzeń i próbujesz spojrzeć oczyma serca. To spojrzenie z miłością jest "dowodem", że On jest z Tobą - uzdalnia Cię do patrzenia przekraczającego ludzkie spojrzenie.

Niebo jest w nas ilekroć okazujemy miłosierdzie, przebaczenie czy pomoc drugiemu człowiekowi. To przedsionek wiecznego nieba, w którym będziemy patrzeć na siebie ze zrozumieniem, zaufaniem i akceptacją. I tak samo będziemy też widzeni przez innych!

 

Cytat

Po prostu przeżyj dzisiejszy dzień najlepiej i najpiękniej jak potrafisz. Tylko tyle. To wystarczy. A jutro zrób to samo.

DM

Artykuł na email

emailChcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym artykule? Wystarczy, że założysz konto!

Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?

Gościmy

Odwiedza nas 76 gości oraz 0 użytkowników.

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem