matka

Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie (J 19,25-27).
* * *
Jezus daje Janowi Maryję jako Matkę. Czyż nie wystarczają nam nasze ziemskie matki? Po cóż nam jeszcze dodatkowa Matka – Maryja?
Przez rodziców otrzymaliśmy najcenniejszy dar: dar życia. Wiemy jednak, że samo biologiczne życie nie wystarcza. Naszym powołaniem jest dar życia wiecznego: zmierzamy do nieba. Drogą jest służba Bogu i człowiekowi poprzez cierpliwe znoszenie codzienności, zmaganie się z różnymi ograniczeniami, przede wszystkim tymi, które są w nas samych. To żmudna droga miłości, która realizuje się przez nieustanne przekraczanie siebie.
Nasze ziemskie matki lub ich zastępczynie uczyły nas podstaw życia. Potrzeba nam jednak Matki Duchowej, tej która nieustannie przypomina o sensie i celu naszego życia. Przypomina nam nie słowami, ale swoją postawą. Pokazuje, że mamy kontemplować Boga – mamy Go szukać w sobie i w ludziach wokół nas, nawet jeśli będzie nam się wydawać, że Go tam nie ma. Tak, jak sama pod krzyżem wierzyła, że dokonuje się największe dobro ludzkości, choć wydawało się, że to miejsce jest całkowicie opuszczone przez Boga i nie jest niczym więcej jak tylko wyrazem ludzkiej niesprawiedliwości i nienawiści.
Matka Duchowa uczy nas posłuszeństwa – tak, jak sama się go uczyła od swego syna, który ją niejednokrotnie napominał: Czyż nie wiedzieliście, że powinienem być w sprawach mego Ojca? Czyż to moja lub Twoja sprawa Niewiasto? Moimi braćmi i siostrami, matką, są ci, którzy słuchają i wypełniają słowo Boże.
Matka Duchowa uczy nas stawiania Jezusa i jego słowa na pierwszym miejscu bo przyjmuje misję bycia Bożą Rodzicielką. W testamencie pod krzyżem przyjmuje misję opiekowania się poddanymi Jezusa.
Nie musimy rozumieć woli Bożej. Jej zrozumienie przychodzi znacznie później. Najważniejsze jest zaufanie do woli Bożej oraz zaangażowanie się w jej realizację. I tego właśnie uczy nas Maryja – nasza Duchowa Matka.

Cytat

Nie wciągaj Pana Boga w to, aby zapewnił Ci dziś dobre samopoczucie. Nie chodzi o to, byś się dobrze czuł, ale o to, abyś dziś dobrze służył Bogu.

DM

Artykuł na email

emailChcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym artykule? Wystarczy, że założysz konto!

Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?

Gościmy

Odwiedza nas 92 gości oraz 0 użytkowników.

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem