Tym razem trochę wakacyjnej poezji, która przez "przypadek" wpadła mi w ręce...

* * *

WDZIĘCZNOŚĆ

Za wszystkie jeziora
od Węgorzewa do Wiartla,
a najbardziej za Wyłudki -
najpiękniejsze, bo takie,
jakie chcesz, żeby były -
wymarzone. Za wszystkie sitowia i trzciny
i zaplątane w nich wołania ptasie.
Za Jorę Wielką i Małą,
za widok Rynu z jeziora.
Za wszystkie fale - łagodne i złe -
za wiatry z każdej strony
i za gwizdę wieczorną nad Wyspą Francuską -
dzięki!

Za wszystkie zachwyty
łowione jak ryby
znienacka i na los szczęścia
/ale to one nas łowiły -
umiały to robić lepiej niż my/.

Za drzewa pochylone nad wodą,
za tumany mgły nad Wilkusem,
za sielawy i sieje
z Sapiny -
pachnące dymem jak przedsmakiem jesieni,
jak żalem za latem,
jak czymś, co trudno wyrazić,
bo jest głębsze niż Tałty . . . . .

Za ciche rozmowy na Wysokim Brzegu
i za milczenie,
kiedy się wie,
że mówić byłoby niedobrze.

Za wszystko, co było nam dane,
podane jak wiosło na tamtych wodach,
jak poziomka, malina
w tamtych lasach,
o których nie sposób zapomnieć,
bo trzeba by zapomnieć o tym,
co się pokochało
cicho,
mocno,
jasno,
aż do śmierci -
jak dobrą twarz
i wierne ręce.

Za to wszystko w pogodzie i deszczu,
w ciszy i wichurze,
w nocy i za dnia
i za to, co skryte i utajone
jak bicie serca . . .
Za to wszystko dzięki Stworzycielowi,
Dawcy dobrych darów,
i tobie - dobre stworzenie Boże.
Dzięki!

o. Mieczysław Bednarz SJ

Cytat

Skoro miłość jest trudem, to istotą braku miłości jest lenistwo.

Scott Peck

To tłumaczy, dlaczego lenistwo jest grzechem głównym. DM.

Artykuł na email

emailChcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym artykule? Wystarczy, że założysz konto!

Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?

Gościmy

Odwiedza nas 82 gości oraz 0 użytkowników.

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem