Jezus wraz z uczniami przyszli znowu do Jerozolimy. Kiedy chodził po świątyni, przystąpili do Niego arcykapłani, uczeni w Piśmie i starsi i pytali Go: „Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę, żeby to czynić?". Jezus im odpowiedział: „Zadam wam jedno pytanie. Odpowiedzcie Mi na nie, a powiem wam, jakim prawem to czynię. Czy chrzest Janowy pochodził z nieba czy też od ludzi? Odpowiedzcie Mi". Oni zastanawiali się między sobą: „Jeśli powiemy: «Z nieba», to nam zarzuci: «Dlaczego więc nie uwierzyliście mu?». Powiemy: «Od ludzi»„. Lecz bali się tłumu, ponieważ wszyscy uważali Jana rzeczywiście za proroka. Odpowiedzieli więc Jezusowi: „Nie wiemy". Jezus im rzekł: „Więc i Ja nie powiem wam, jakim prawem to czynię" (Mk 11,27-33).

* * *

nic-ci-nie-powiem

Przypominasz sobie jak nieraz pytałeś Jezusa i nie otrzymywałeś żadnej odpowiedzi? Milczał. Jak Bóg może milczeć i nie udzielać odpowiedzi, gdy Go o to pytamy? Być może nawet dużo się modliłeś wtedy. Zapewne dużo myślałeś i zastanawiałeś się jak sobie poradzić z tą sytuacją, jak wybrnąć z tego problemu. A Jezus milczał. Może nawet pomyślałeś, że jest okrutny, że się tobą bawi, że się na Ciebie uwziął. Tak, jest również Bóg, który milczy, który nie odpowiada. Dlaczego? Przeczytaj uważnie dzisiejszą Ewangelię. Milczy, bo wie, że Jego słowa nie mogą nic zdziałać. Milczy bo szanuje wolność faryzeuszy czyli... wielkich kombinatorów. Ludzi, którzy kombinują jak tu wybrnąć z postawionego przez Jezusa pytania. Uczciwość? Szczerość? Prostolinijność? Powiedzenie tego, jak jest ze mną i co się dzieje w moim sercu? Nie! W żadnym wypadku. Lepiej poszukać jakiegoś wyjścia, po co od razu szczerość? Wielcy, mali ludzie. Skąd ja to znam? Tak, to ja. Tak, to moja kombinatoryka i próby pokazania siebie od lepszej strony. To moje myślowe łamigłówki jak tu schować przed Tobą, Panie, to co wiem, że może Ci się nie spodobać. Ale Ty też masz swoją godność i nie chcesz być oszukiwany. Ty grasz w otwarte karty i mówisz do mnie: "Skoro nie chcesz rozmawiać ze mną otwarcie, to OK. Ja to uszanuję, ale nie wciągaj mnie w swoje gry. Nic Ci nie powiem, bo mam do tego prawo. Doświadcz na własnej skórze swojej samowystarczalności. A potem przyjdź i zobacz, że mi na Tobie zależy!".

Cytat

Nie istnieje droga na skróty do miejsca, do którego dojść warto.

Claude Monet

Artykuł na email

emailChcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym artykule? Wystarczy, że założysz konto!

Możesz w każdej chwili zrezygnować z subskrypcji pisząc na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Administratorem twoich danych jest o. Dariusz Michalski SJ. Więcej informacji dotyczących sposobu i zakresu przetwarzania twoich danych możesz uzyskać tutaj

Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?

Gościmy

Odwiedza nas 77 gości oraz 0 użytkowników.

UWAGA! Serwis używa cookies.

Brak zmian ustawień przeglądarki oznacza zgodę.

Zrozumiałem